Wysyłając link do archiwum, zdradzasz, nad czym pracujesz.
Publiczne serwisy archiwizujące są znakomitym drugim źródłem, ale po każdym wysłaniu pozostaje publicznie dostępny zapis. ProofSnap zabezpiecza stronę w przeglądarce dziennikarza, dodaje sumę kontrolną SHA-256, podpisany manifest i niezależnie wystawiony znacznik czasu, a do wystawienia znacznika czasu wysyła wyłącznie skrót kryptograficzny SHA-256.
Działa w Chrome i Edge. Od 4,99 USD (około 19 zł) jako zakup jednorazowy albo siedmiodniowy okres próbny, który wymaga karty płatniczej.
Zabezpieczenie 1 · 4 sierpnia 2026
„Zlecenia udzieliliśmy bez postępowania przetargowego.”
skrót 9c14…
Zabezpieczenie 2 · 6 sierpnia 2026
„Zlecenia udzieliliśmy zgodnie z przepisami.”
skrót 2e77…
Treść strony się zmieniła, a adres i tytuł pozostały te same. Bez zabezpieczenia nie dałoby się tego wykazać.
Zapieczętowane u Ciebie
Bez wysyłania treści
Przykład ilustracyjny. Treść zmyślona, nie chodzi o rzeczywistą stronę ani osobę.
Albo zrobimy to za Ciebie
Przesyłasz link albo pliki. Odsyłamy podpisany pakiet ze znacznikiem czasu, który sąd może sprawdzić: stronę WWW w 24 godziny, czaty i e-mail w 24 godziny, wideo z YouTube w 2 dni.
Eksport czatu to plik, który aplikacja tworzy po kliknięciu „Eksportuj czat”. Zamieniamy go w czytelny transkrypt, wyliczamy sumę kontrolną każdego pliku i opatrujemy wynik znacznikiem czasu, żeby druga strona nie mogła twierdzić, że wiadomości zostały zmienione.
Albo zrobimy to za Ciebie
Przesyłasz link albo pliki. Odsyłamy podpisany pakiet ze znacznikiem czasu, który sąd może sprawdzić: stronę WWW w 24 godziny, czaty i e-mail w 24 godziny, wideo z YouTube w 2 dni.
Eksport czatu to plik, który aplikacja tworzy po kliknięciu „Eksportuj czat”. Zamieniamy go w czytelny transkrypt, wyliczamy sumę kontrolną każdego pliku i opatrujemy wynik znacznikiem czasu, żeby druga strona nie mogła twierdzić, że wiadomości zostały zmienione.
ProofSnap zabezpiecza stronę internetową w przeglądarce dziennikarza: dodaje sumę kontrolną SHA-256, podpisany manifest i niezależnie wystawiony znacznik czasu. W Polsce w 2026 roku to praktyczny sposób na wykazanie szczególnej staranności z art. 12 Prawa prasowego. Gotowy pakiet dowodowy zostaje na Twoim komputerze, a nie w cudzym archiwum, do którego ktoś mógłby sięgnąć.
Redakcja potrzebuje dwóch rzeczy naraz: możliwości wykazania i dyskrecji. Możliwości wykazania, bo źródło potrafi się zmienić albo zniknąć na długo przed tym, zanim ewentualny spór trafi na wokandę. Dyskrecji, bo kwerenda bywa wrażliwa, jeszcze zanim tekst wyjdzie, a raz zostawiony ślad w cudzej bazie już tam zostaje.
Praktyczna zasada: zabezpiecz źródło przy pierwszej wizycie, a potem jeszcze raz po pewnym czasie. Dwa pakiety z różnym czasem i różnym skrótem wykazują cichą zmianę treści, której inaczej nie da się udowodnić. Zabezpieczenie trwa niecałą minutę i kosztuje od 4,99 USD (około 19 zł) jako zakup jednorazowy.
Radim Motycka, założyciel i główny inżynier ProofSnap · · Do niezależnego sprawdzenia w Weryfikatorze dowodów
Dlaczego cytatu nie da się wykazać za rok
Źródło zmienia się pod ręką
Tekst wychodzi w poniedziałek. Strona, z której cytujesz, we wtorek wygląda inaczej i nikt tego nie odnotowuje.
Cicha zmiana bez sprostowania
Komunikat prasowy zostaje przepisany, zdanie z wywiadu złagodzone, liczba w tabeli poprawiona. Adres i tytuł zostają te same, więc odnośnik w artykule dalej działa i prowadzi do innego tekstu niż ten, z którego cytujesz.
Archiwizacja zdradza zainteresowanie
Wysłanie linku do publicznego serwisu archiwizującego tworzy publicznie dostępny zapis z godziną. Każdy, kto obserwuje dany temat, odczyta z niego, że ktoś zaczął się stroną interesować, a to zwykle wystarczy, żeby temat przestał być wyłącznie Twój.
Spór przychodzi za rok, nie od razu
Wezwanie przedsądowe albo pozew przychodzi z opóźnieniem liczonym w miesiącach. Redakcja ma wtedy wykazać, na czym opierała się w dniu publikacji, a wtedy zrzuty ekranu we wspólnym folderze już nie wystarczają.
Czego ProofSnap nie zrobi: ProofSnap zabezpiecza to, co w chwili zabezpieczenia jest dostępne publicznie albo po zalogowaniu. Treści usuniętej, zanim do niej dotrzesz, technicznie nie odtworzy i nikt inny nie może tego obiecywać. Tym cenniejsze jest zabezpieczenie źródła od razu przy pierwszej wizycie.
Ramy prawne
Cztery punkty, które przesądzają o dokumentacji redakcyjnej w Polsce.
Art. 15 Prawa prasowego: tajemnica dziennikarska
Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji, jeżeli zastrzegły one nieujawnianie tych danych. Obowiązek jest tym łatwiejszy do dotrzymania, im mniej śladów po kwerendzie powstaje poza redakcją.
Art. 12 Prawa prasowego: szczególna staranność
Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Zabezpieczony zrzut strony ze skrótem i czasem jest namacalnym dowodem, że ten obowiązek został dochowany w konkretnym dniu.
Zapis obrazu jako dowód
Dowody z dokumentów innych niż te, które zawierają tekst i pozwalają ustalić ich wystawcę, w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów. Kodeks postępowania cywilnego odnosi przepisy o dokumentach do dokumentów zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców, a Kodeks cywilny stanowi, że dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią.
eIDAS, art. 41 ust. 2: czas potwierdzony z zewnątrz
Kwalifikowany elektroniczny znacznik czasu korzysta z domniemania dokładności daty i czasu, jakie wskazuje, oraz integralności danych, z którymi wskazywane data i czas są połączone. To różnica wobec daty pliku na dysku redakcji, która sama z siebie nie dowodzi niczego.
„Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy: 1) danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych; 2) wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem interesy osób trzecich.”
Po co redakcji dokumentacja: dobra osobiste i zniesławienie
Są dwie podstawy, po które najczęściej sięga bohater niewygodnego tekstu. Pierwsza to ochrona dóbr osobistych w Kodeksie cywilnym, która daje osobie, której dobro osobiste naruszono, roszczenie o zaniechanie i o usunięcie skutków naruszenia, przy czym bezprawność jest domniemywana, więc to redakcja wykazuje, że działała w granicach prawa. Druga to zniesławienie w Kodeksie karnym, ścigane z oskarżenia prywatnego, przy czym za czyn popełniony za pomocą środków masowego komunikowania grozi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. Przeciwwagą jest kontratyp z Kodeksu karnego: nie popełnia przestępstwa ten, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną albo służący obronie społecznie uzasadnionego interesu. Prawdziwość zarzutu trzeba jednak wykazać, a wykazuje się ją materiałem, który przetrwał kasowanie strony.
Dokąd to prowadzi
Kiedy sprawę przejmuje pełnomocnik wydawcy, przyda się strona dla kancelarii adwokackich z opisem relacji do zabezpieczenia dowodu. Do współpracy ze śledczymi służy strona dla detektywów i OSINT. Kiedy tekst dotyczy hejtu wymierzonego w konkretną osobę, kontekst opisuje strona o naruszeniu dóbr osobistych i hejcie, a przy tematach o sterowanych opiniach w sieci przydaje się tekst o fałszywej opinii w Google. Jeżeli podstawą materiału jest rozmowa przekazana przez informatora, osobną ścieżką jest certyfikacja rozmowy z Signala. Punkt wyjścia dla całego produktu to ProofSnap w Polsce.
Porównanie narzędzi do dokumentowania źródła
Nie chodzi o zastąpienie jednego drugim. Chodzi o to, by wiedzieć, co który z nich udźwignie przed sądem albo przed wydawcą.
| Czego potrzebuje redakcja | Zrzut ekranu | Publiczne archiwum | Zabezpieczenie rozszerzeniem |
|---|---|---|---|
| Kwerenda zostaje niejawna | Tak | Nie, zapis jest publicznie dostępny | Tak, pakiet powstaje lokalnie |
| Niezależnie sprawdzalny czas | Nie, tylko czas systemu | Czas archiwum, nie Twój | Tak, znacznik eIDAS i kotwica w Bitcoinie |
| Nienaruszalność od chwili zapisu | Nie | Zależy od operatora archiwum | Skrót SHA-256 przy każdym pliku |
| Trwałość zapisu | Dopóki plik nie zniknie z folderu | Można usunąć na wniosek właściciela serwisu | Archiwum jest u Ciebie i nikt inny nie ma do niego dostępu |
| Treść po zalogowaniu | Tak | Nie | Tak |
| Czy sprawdzi to osoba trzecia samodzielnie? | Nie | Odnośnikiem, dopóki zapis istnieje | Tak, offline, ze skryptów w pakiecie |
Zalecenie pozostaje takie samo jak przy każdej pracy weryfikacyjnej: dwa niezależne źródła. Własne zapieczętowane zabezpieczenie, a do tego publiczne archiwum wtedy, kiedy przy danym temacie dyskrecja nie ma znaczenia.
Pięć kroków w kwerendzie
Różnica między dobrze podpartym tekstem a tekstem, którego za rok nie da się obronić, zwykle bierze się z dwóch pierwszych kroków.
- 1. Zabezpiecz źródło przy pierwszej wizycie. Zanim powstaną notatki i zdecydowanie zanim wyjdzie pytanie do kogokolwiek. Pytanie do biura prasowego to najpewniejszy sposób, żeby uruchomić zmianę na stronie.
- 2. Dopiero potem wyślij pytania. Kiedy podstawa jest już zapieczętowana, możesz pytać bez ryzyka, że stracisz to, o co pytasz. Cała metoda polega właśnie na tej kolejności.
- 3. Powtórz zabezpieczenie po wysłaniu pytania. Drugie zabezpieczenie tego samego adresu po pewnym czasie pokaże, czy treść w tym czasie się zmieniła. Para pakietów z różnymi skrótami sama w sobie jest ustaleniem wartym wzmianki w tekście.
- 4. Zabezpiecz także kontekst, nie tylko cytowane zdanie. Profil autora, datę publikacji, stopkę redakcyjną, sekcję ze sprostowaniami. To właśnie kontekst pokazuje później, że szczególna staranność w rozumieniu Prawa prasowego rzeczywiście została zachowana.
- 5. Odłóż archiwum bez zmian do dokumentacji redakcyjnej. Nie przepakowuj go ani nie zmieniaj nazw plików w środku. Każda ingerencja w zawartość unieważnia sumy kontrolne. I właśnie o to chodzi.
Zabezpieczenie w niecałą minutę
Rozszerzenie do przeglądarki, której już używasz. Bez konta w cudzej usłudze i bez wgrywania czegokolwiek do obcej bazy. Pakiet ProofSnap ma, zależnie od wybranego planu, od 11 do 15 plików: sumę kontrolną SHA-256 przy każdym z nich, manifest podpisany kluczem RSA-4096, zakotwiczenie skrótu manifestu w łańcuchu bloków Bitcoina przez OpenTimestamps, a w planach z eIDAS kwalifikowany znacznik czasu wystawiany przez Disig a.s., kwalifikowanego dostawcę usług zaufania z unijnej listy zaufania.
Zabezpieczenie źródła przy pierwszej wizycie
Otwórz w Chrome lub Edge stronę, wpis albo dokument, z którego będziesz cytować, i uruchom zabezpieczanie z panelu bocznego, jeszcze zanim powstaną notatki.
Pakiet pieczętuje się u Ciebie
Każdy plik dostaje sumę kontrolną SHA-256, manifest zostaje podpisany kluczem RSA-4096, a skrót manifestu jest zakotwiczony w łańcuchu bloków Bitcoina. Gotowy pakiet dowodowy zostaje na Twoim komputerze.
Odłożenie pakietu do dokumentacji kwerendy
Archiwum ZIP odłóż do dokumentacji redakcyjnej bez zmian. Kiedy źródło później się zmieni albo zniknie, masz udokumentowany stan z dnia zabezpieczenia.
Co docenia redakcja przy kwerendzie
Rozszerzenie pracuje w panelu bocznym obok strony. Wybierasz, czy chcesz całą stronę, tylko widoczną część, czy całą sesję przez wiele kart, i uruchamiasz zabezpieczanie. Strony nie trzeba opuszczać.
- Wyodrębniony tekst strony pozwala zacytować dosłownie, bez ręcznego przepisywania zdania.
- Osobne ścieżki dla serwisów społecznościowych i komunikatorów sklejają także wątki doczytywane przy przewijaniu.
- Nagranie ekranu obejmie transmisję na żywo i odtwarzane wideo, którego statycznie zapisać się nie da.
- Protokół da się wyeksportować w innym języku niż polski, na potrzeby współpracy z zagraniczną redakcją.
Co jest w pakiecie dowodowym
Od 11 do 15 plików zależnie od planu, w jednym archiwum ZIP, które każdy sprawdzi bez instalowania czegokolwiek.
Zrzut całej strony
Cały artykuł albo cały wątek, nie tylko widoczna część, sklejony w jeden obraz i opatrzony skrótem.
Zapisany kod źródłowy strony
Dokument w postaci, w jakiej został wyrenderowany w chwili zabezpieczenia, wraz z nagłówkami, znacznikami meta i danymi strukturalnymi.
Wyodrębniony tekst strony
Tekst do przeszukiwania, więc cytat wstawiasz do artykułu dosłownie, bez przepisywania.
Metadane techniczne
Adres, tytuł, nagłówki odpowiedzi serwera, zapisy DNS i WHOIS, dane certyfikatu TLS oraz czas w UTC.
Dane o pochodzeniu obrazów
Przegląd tego, co o obrazach na stronie mówią Content Credentials według C2PA oraz metadane EXIF.
Podpisany manifest
Skrót SHA-256 przy każdym pliku, podpisany kluczem RSA-4096, z kluczem publicznym dołączonym do pakietu.
Znacznik w łańcuchu bloków
Skrót manifestu zakotwiczony w Bitcoinie przez OpenTimestamps, więc wskazanego czasu nie da się już zmienić wstecz.
Kwalifikowany znacznik czasu
W planach z eIDAS znacznik według RFC 3161 wraz z danymi do późniejszej weryfikacji bez połączenia z internetem.
Ciągłość nadzoru nad dowodem i protokół
Każda operacja w kolejności, w jakiej przebiegła, przy czym każdy wpis jest powiązany sumą kontrolną z wpisem poprzednim.
Raport z zabezpieczenia dowodu (PDF)
Czytelne podsumowanie, które przekazujesz wydawcy, działowi prawnemu albo współpracującej redakcji.
Instrukcja weryfikacji
Procedura i skrypty, którymi skróty sprawdzi każdy offline, bez udziału ProofSnap.
Nagranie ekranu
Opcjonalne nagranie przebiegu, objęte sumą kontrolną tak samo jak pozostałe pliki w pakiecie.
Weryfikacja nie zależy ani od nas, ani od Ciebie. Archiwum ZIP wystarczy przeciągnąć do Weryfikatora dowodów, a skróty, podpis i znacznik czasu sprawdzają się bezpośrednio w przeglądarce. Nic nigdzie się nie wgrywa. Dla redakcji oznacza to, że podstawa obroni się także wtedy, kiedy jej autentyczność będzie podważał właśnie ten, o kim jest tekst.
Gdzie przydaje się w redakcji
Zawsze chodzi o źródło, które kontroluje ktoś inny, kto ma powód, żeby je poprawić po Twoim pytaniu.
Zamówienia publiczne i rejestry
Dokumentacja przetargowa, profil zamawiającego, zmiany w Krajowym Rejestrze Sądowym w stanie na dzień kwerendy.
Wypowiedzi polityków i firm
Wpisy, komunikaty prasowe i zapisy wystąpień, które po pierwszym pytaniu dziennikarza zmieniają się najczęściej.
Dezinformacja i jej obieg
Pierwotne źródło, łańcuch udostępnień, profile kont i dane o zasięgach, które znikają razem z wpisem.
Kryptoreklama i opinie
Nieoznaczona współpraca, hurtowe recenzje i ich rozłożenie w czasie, czyli materiał, który znika najszybciej.
Materiały od informatora
Zabezpieczenie wykonane na komputerze informatora powstaje lokalnie i zostaje u niego, dopóki sam go nie przekaże.
Obrona przed pozwem o tekst
Wykazanie, na czym redakcja opierała się w dniu publikacji, nawet jeśli źródło w tym czasie zniknęło albo się zmieniło.
Ceny
Rozliczamy się w dolarach. Kwoty w złotych są orientacyjne i podane według średniego kursu NBP z sierpnia 2026 r., czyli około 3,73 zł za dolara. Rzeczywisty kurs przeliczenia stosuje wydawca Twojej karty.
Jeden tekst
4,99 USD (około 19 zł) jednorazowo
SnapPack to jednorazowy zakup ustalonej liczby zabezpieczeń. Bez abonamentu, bez automatycznego odnawiania, bez okresu próbnego. Dobre dla niezależnych dziennikarzy i na jedną kwerendę.
Kup SnapPackBieżąca praca redakcyjna
16,99 USD (około 63 zł)/miesiąc
Abonament Professional dla redaktorów, którzy dokumentują źródła codziennie. Siedmiodniowy okres próbny wymaga karty płatniczej. Jeżeli zrezygnujesz w ciągu tych siedmiu dni, nie pobieramy żadnej opłaty.
Uruchom okres próbny na 7 dniRedakcja i zespół
28,99 USD (około 108 zł)/miesiąc
Abonament Enterprise dodaje własne logo i dane wydawcy w protokole PDF oraz kwalifikowane znaczniki czasu eIDAS. Dla zespołu jest wariant firmowy rozliczany za stanowisko, od dwóch stanowisk w górę, bez górnego limitu.
Zobacz EnterpriseJeśli kwalifikowane znaczniki czasu są potrzebne tylko od czasu do czasu, można je dokupić osobno: 6,99 USD (około 26 zł) za pojedynczy, 24,99 USD (około 93 zł) za pięć albo 49,99 USD (około 186 zł) za dziesięć. Dłuższe nagrania ekranu z transmisji na żywo obsługuje Video SnapPack od 24,99 USD (około 93 zł), a pakiet na trzy nagrania kosztuje 59,99 USD (około 224 zł). Abonament Essential zaczyna się od 8,99 USD (około 34 zł) miesięcznie.
ProofSnap jest narzędziem dowodowym, nie poradą prawną. Kwalifikowane znaczniki czasu wystawia Disig a.s., kwalifikowany dostawca usług zaufania z unijnej listy zaufania. Rozporządzenie eIDAS stosuje się w Polsce bezpośrednio, więc domniemanie z art. 41 ust. 2 działa również przed polskim sądem.
Źródła urzędowe
Każde twierdzenie o ramach prawnych na tej stronie pochodzi z poniższych źródeł. Sprawdź je samodzielnie, zamiast wierzyć nam na słowo.
- Prawo prasowe, tekst jednolity Dz.U. z 2018 r. poz. 1914: przepisy o szczególnej staranności i rzetelności dziennikarza oraz o obowiązku zachowania w tajemnicy danych umożliwiających identyfikację autora i osób udzielających informacji.
- Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 468: przepisy o dokumentach zawierających tekst oraz o dowodach z dokumentów zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku.
- Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 795: przepisy o ochronie dóbr osobistych oraz definicja dokumentu jako nośnika informacji umożliwiającego zapoznanie się z jej treścią.
- Kodeks karny, tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 383: przepisy o zniesławieniu oraz kontratyp prawdziwego zarzutu dotyczącego osoby pełniącej funkcję publiczną albo służącego obronie społecznie uzasadnionego interesu.
- Rozporządzenie (UE) nr 910/2014 (eIDAS), tekst skonsolidowany: domniemanie dokładności daty i czasu oraz integralności danych przy kwalifikowanym elektronicznym znaczniku czasu.
- Specyfikacja C2PA: standard Content Credentials do wykazywania pochodzenia materiału obrazowego.
- Internet Archive, wniosek o usunięcie: procedura usuwania zarchiwizowanego zapisu na wniosek.
Tekst przetrwa. Źródło, na którym się opierał, zwykle nie. To, czy kwerenda się obroni, rozstrzyga się w pierwszych minutach od otwarcia strony.
Częste pytania
Zabezpieczenie źródła, z którego powstaje tekst
Najtańszy sposób, żeby to sprawdzić, to zabezpieczyć stronę, którą masz właśnie teraz otwartą w sąsiedniej karcie.